Czy twoja żona nazywa cię misiem?

Autor: Rafał Gawin, Gatunek: Poezja, Dodano: 16 maja 2011, 21:14:32, Tagi:  Miasto Poezji 2011

Kiedy pierwszy raz zabiłem człowieka,

musiałem odetchnąć. Ryk był przeraźliwy,

góry – skaliste, niedźwiedź – wypchany

żywymi trocinami. Żona w kuchni

 

czaiła się z obiadem. Nie jadłem,

musiałem po sobie posprzątać.

Następny był sąsiad. W windzie

chwalił się seksualnymi podbojami

 

i doskonałą orientacją w ciemni.

Żona mrugnęła porozumiewawczo,

sprytnie ustawione lustro zdjęło odciski

 

jak wódz skalp córki Boga. Nigdy

go nie widziałem, codziennie zapisuję.

Śmierć ma oczy, jak żona,

 

w których twoje muszą się odbić.

Komentarze (17)

  • W czasie deszczu dzieci się nudzą, jak widać:). Z całym szacunkiem dla warsztatu, bez szacunku dla treści.

  • Przepraszam, dopiero zauważyłam, że to do Miasta Poezji. Mea Culpa. Chyba da się wyrzucić, czy zablokować komentarze.

  • Nie wiem, jak mam odczytywać pierwszy komentarz w kontekście drugiego (lub odwrotnie) i co się stało z szacunkiem dla treści ;)

  • Szacunek dla wiersza konkursowego się pojawił również, a chodzi o to, że nie mnie go oceniać przecież.

  • ciekawy :)

  • w deseczkę, ale końcówka się niezbyt podoba,,,,,,,,,,,,,,

  • To byłby ciekawy kryminał ;-)

  • Ciekawy. Fajnie że jest kilka osób które piszą jeszcze ciekawie o śmierci dzisiaj.


  • to nie o śmierci, to o grach małżeńskich, a kobieta i tak ciągle w kuchni!

    • Ola ;)
    • 16 maja 2011, 23:53:10

    Bardzo trafiony tytuł. Przyciąga. :)

    Wiersz bardzo dobry w swoim gatunku.

  • mnie zainteresowało "żona mrugnęła porozumiewawczo" i to jest mój ulubiony "moment" tego tekstu :)

  • Utwór został laureatem konkursu "7 wierszy na 7 dni Festiwalu Miasto Poezji". Więcej informacji tutaj: http://liternet.pl/grupa/konkursy-liternet-pl/forum/530

  • Gdy zobaczyłem, że "do Ciebie" przegrałem, nawet nie patrzyłem do wiersza (swoich sił poza tym nie miałem), żywiłem przekonanie, że przegrałem sprawiedliwie. Siły mi wróciły, wiersz przeczytałem, a sporo on sił potrzebuje, jest bardzo dobry. Gratuluję. P.ozdrawiam.

  • Prawdziwy. Jak prawdziwa może być alegoria, obicie w żywych, refleks martwych oczu.

  • Cieszę się, że działa :)

  • super tekst

  • 'jak wódz skalp córki Boga'-tylko to jakieś nadęte

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się